Bez kategorii

ExpressMap i Luzomania – wirtualny przewodnik po Lizbonie i okolicy cz. 4

Poniższy tekst stanowi część przewodnika mojego autorstwa, wydanego przez Express Map w roku 2010 i udostępniony jest dzięki uprzejmości Wydawnictwa.

 Lizbona i Środkowa Portugalia; ExpressMap

 

 

Elevador de Santa Justa
Już na pierwszy rzut oka konstrukcja wydaje się znajoma. Nic dziwnego – powstała w pracowni Ráula Mesniera de Ronsarda, ucznia samego Gustawa Eiffela.

 

zdjęcie: Wikipedia

Lizbońskie windy zbudowano, by ułatwić przemieszczanie się po położonym na wzgórzach mieście. Kiedyś były powodem do dumy, wizytówką nowoczesności, obecnie są część historii miasta.
Do dzisiaj jeżdżą w Lizbonie cztery elevadores lub inaczej ascensores (oba słowa oznaczają windę). Łączą leżące na różnych poziomach części miasta. Jedynie Elevador de Santa Justa działa w pionie. Trzy pozostałe: Elevador da Bica (patrz: Punkt widokowy św. Katarzyny, Elevador do Lavra (patrz: Campo Mártires da Pátria) i Elevador da Glória (patrz: Praça dos Restauradores i Punkt widokowy św. Piotra z Alcântary) to niewielkie wagoniki, ciągnięte po stromych ulicach przez system linowy. Niegdyś działało jeszcze pięć innych wind. Z początku wszystkie były poruszane przez silniki parowe, szybko jednak zamontowano nowocześniejsze silniki elektryczne. Wszystkie cztery zacne, działające od ponad stu lat windy ­staruszki wpisane są na listę portugalskich Narodowych Zabytków Kultury. Więcej na ich temat przeczytacie tutaj.

Miasto zamówiło projekt windy u francuskiego architekta w 1898 r. Obiekt oddany został do użytku w 1902 r. Początkowo napędzała go para wodna, jednak już pięć lat później wykorzystywano w tym celu energię elektryczną. Winda służyła wówczas przemieszczaniu się pomiędzy położonymi na różnych poziomach Rua da Santa Justa na Chiado i Rua do Carmo. Dzisiaj jest głównie atrakcją turystyczną. Od 1920 r., kiedy zburzono podobną żelazną windę łączącą Praça do Municipio (patrz: Praça do Comércio) z placem, na którym obecnie stoi Akademia Sztuk Pięknych, jest to ostatni przykład tego typu architektury w Lizbonie.
Na przebycie 30 m, które dzielą obie ulice, potrzeba kilkunastu sekund. Każda z dwóch kabin może zabrać do 25 osób – skrupulatnie pilnują tego obsługujący ją windziarze.
Do górnej części windy można dojść od strony Largo do Carmo betonowym pomostem.

Elevador de Santa Justa
adres                                      Rua de Santa Justa
dni i godz. otwarcia           X–V: codz. 7.00–22.00; Vi–IX: pn.–sb. 7.00–23.00; Miradouro: codziennie 8.30 – 20.30
opłata za wstęp                   5 € (bilet kupiony na miejscu, ważny tam i z powrotem)

                                                   Cartão Lisboa Viva, 7Colinas lub Viva Viagem, wcześniej doładowane

                                                   Bilety Yellow Bus i Lisbon Card
dojazd metrem                     linia zielona/verde (Baixa­Chiado lub Rossio); linia niebieska/azul (Baixa-­Chiado)

 

 

Ruiny klasztoru Karmelitów
Nawet to, co pozostało z klasztoru Karmelitów po trzęsieniu ziemi, robi ogromne wrażenie. Majestatyczne ruiny sprawiają wrażenie doklejonych do wzgórza.

Ruiny klasztoru Karmelitów widoczne są z wielu miejsc w Lizbonie, m.in. z Praça do Rossio. Budowla zawdzięcza swoje powstanie jednej z najważniejszych bitew w historii Portugalii. Batalia rozegrała się pod Aljubarrotą w 1385 r. i przypieczętowała ostateczną niezależność królestwa Portugalii od jej większego brata – Hiszpanii. Głównodowodzącym zwycięskich portugalskich wojsk był zdolny rycerz, Nuno Álvares Pereira. Wybudowane w latach 1389–1423 klasztor i kościół Karmelitów były podziękowaniem za pomyślne zakończenie bitwy.
Świątynia budowana była w podobnym stylu, co klasztor w Batalha. Zachowane z tego czasu zapiski mówią, że spośród wszystkich lizbońskich kościołów ten wyróżniał się zarówno rozmiarami, jak i bogatymi ozdobami.
Przepiękne gotyckie sklepienia klasztoru runęły podczas trzęsienia ziemi, grzebiąc setki ludzi uczestniczących we mszy świętej. Nigdy nie odbudowano przyklasztornego kościoła. W czasie rewolucji w 1974 r. podobno właśnie w jego ruinach schronił się następca dyktatora Salazara, prezydent Marcelo Caetano. Stąd wyruszył do Brazylii, gdzie przebywał na wygnaniu już do swojej śmierci w 1980 r.

W XIX w. na wpół opuszczone ruiny przejęło Portugalskie Towarzystwo Archeologiczne, dlatego obecnie mieści się tu niewielkie Muzeum Archeologii. W jego kolekcji jest kilka ciekawostek, np. mumie egipskie. Najbardziej godne uwagi są: wspaniały grobowiec króla Ferdynanda I ( 1367–1383), królewskiego bastarda Fernão Sanchesa (1280–1329) czy statua z XII w. przedstawiająca prawdopodobnie pierwszego króla Portugalii, Alfonsa Henryka (1139–1185). Wielbicieli budowli obronnych zaciekawi wystawa ze zrekonstruowanymi fortyfikacjami (z 3500–1500 r. p.n.e) z podlizbońskiej Azambuji.
Do ruin klasztoru Karmelitów dostać się można z Chiado za pośrednictwem Elevador de Santa Justa, bądź np. wspinając się od dworca kolejowego Rossio po malowniczych schodkach (Calçada do Carmo) prowadzących na Largo do Carmo. Ten mały placyk obrośnięty jest starymi drzewami jacarandy. Warto tu przyjść na wiosnę, kiedy całe oblepione są fioletowymi kwiatami. Przy ustawionych na placu kawiarnianych stolikach zawsze jest tłoczno.

 

Najstarszy na świecie traktat dyplomatyczny

Portugalia może się poszczycić niezmienionymi od prawie 800 lat granicami oraz niespotykanym na skalę światową traktatem dyplomatycznym.
Koniec XIV w. nie był szczęśliwy dla Portugalii. Dżuma zdziesiątkowała ludność, a król Ferdynand I (1367–1383) nie pozostawił po sobie męskiego potomka. Jego najstarsza córka wyszła za mąż za króla sąsiedniej Kastylii, który rościł sobie prawo do portugalskiego tronu. Powstrzymał go Jan, nieślubny brat Ferdynanda. Zebrał grupę zwolenników, wśród których był m.in. fundator klasztoru Karmelitów, Nuno Álvares Pereira, oraz sześciuset doświadczonych w boju rycerzy z Anglii. To właśnie oni w 1385 r. w bitwie z Kastylią pod Aljubarrotą przeważyli szalę zwycięstwa. Jan został królem Portugalii, zapoczątkowując nową portugalską dynastię: Aviz. Odwdzięczył się też wtedy za okazaną mu pomoc, podpisując z Anglią traktat dyplomatyczny, który obowiązuje do dzisiaj. To właśnie na jego mocy Anglicy przyszli Portugalii z pomocą podczas kampanii napoleońskiej, a Portugalczycy odwdzięczyli się Anglii, pozostając neutralnym krajem podczas II wojny światowej.

zdjęcie – Wikipedia

Niezwykłe były również dzieje Nuna Álvaresa Pereiry. Dzielny rycerz i przyjaciel króla Jana ostatnie kilkanaście lat życia spędził bogobojnie jako brat Nuno od Najświętszej Marii w murach ufundowanego przez siebie klasztoru (w 2009 r. został kanonizowany). Wcześniej jednak zdążył zostać ojcem i doczekać się wnuka, którego potomek 200 lat później został założycielem następnej i jednocześnie ostatniej dynastii portugalskiej: domu Bragança.

 

Klasztor Karmelitów, Muzeum Archeologii (Convento do Carmo, Museu Arqueológico
do Carmo)
adres                                  Largo do Carmo
telefon                                +351-21-3460473
str. internetowa                   http://www.museuarqueologicodocarmo.pt
dni i godz. otwarcia             VI–IX: pn.–sb. 10.00–19.00; X–V: pn.–sb. 10.00–18.00
opłata za wstęp                   bilet normalny (bilet ulgowy) 3 € (1,50 €), bilet rodzinny (2 dorosłych i 2 dzieci do lat 14) – 6€
dojazd metrem                    linia zielona/verde i niebieska/azul (Baixa­Chiado)
gastronomia w pobliżu        Vertigo, Travessa do Carmo 4; Royale Café, Largo Rafael Bordalo Pinheiro 29; restauracja

                                           Noode, Largo Rafael Bordalo Pinheiro 20

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *