Menina e moça – portugalska piosenka w kilku odsłonach
Zawsze fascynowało mnie w muzyce pojęcie kreatywności. Może się ona przejawiać na wiele różnych sposobów a jednym z nich niewątpliwie jest wykonanie nowej aranżacji do znanego już utworu. Tym razem wpadła mi w ucho piosenka „Menina e moça”, znana głównie z wykonania Carlosa do Carmo.
https://www.youtube.com/watch?v=5YjOkAChuU0
Dzisiaj usłyszałem jej wersję reggae, która również bardzo mi przypadła do gustu:
https://www.youtube.com/watch?v=utp54UF2p2I
Kiedy zagłębiłem się nieco bardziej w temat tej piosenki, dowiedziałem się, że jej pierwsze słowa pochodzą z portugalskiego poematu z XVI wieku! Jej autorem był Bernardim Ribeiro ( 1482? — 1552?) a tytuł jego dzieła to „Saudades”, znana również od pierwszych słów, od którego się zaczyna („Menina e moça me levaram de casa de minha mãe para muito longe„) – „Menina e moça”.

Oto słowa piosenki, którego pierwszym wykonawcą był wspomniany już Carlos do Carmo (kompozycja autorstwa: Ary dos Santos / Paulo de Carvalho) a tłumaczenie wykonała nieoceniona Agnieszka (link do strony z tłumaczeniem):
| No castelo, ponho um cotovelo Em Alfama, descanso o olhar E assim desfaz-se o novelo De azul e mar À ribeira encosto a cabeça A almofada, na cama do Tejo Com lençóis bordados à pressa Na cambraia de um beijoLisboa menina e moça, menina Da luz que meus olhos vêem tão pura Teus seios são as colinas, varina Pregão que me traz à porta, ternura Cidade a ponto cruz bordada Toalha à beira mar estendida Lisboa menina e moça, amada Cidade mulher da minha vidaNo terreiro eu passo por ti Mas da graça eu vejo-te nua Quando um pombo te olha, sorri És mulher da rua E no bairro mais alto do sonho Ponho o fado que soube inventar Aguardente de vida e medronho Que me faz cantarLisboa menina e moça, menina Da luz que meus olhos vêem tão pura Teus seios são as colinas, varina Pregão que me traz à porta, ternura Cidade a ponto cruz bordada Toalha à beira mar estendida Lisboa menina e moça, amada Cidade mulher da minha vidaLisboa no meu amor, deitada Cidade por minhas mãos despida Lisboa menina e moça, amada Cidade mulher da minha vida | Łokieć swój opieram na Zamku* A w Alfamie dla odpoczynku. Opowiadam sobie historie O niebieskim morzu. W tyle głowy to jest Ribeira (Ribaira)** A poduszka jest na dnie Tagu Haftowane chusteczki w pośpiechu. Całusami batystu.Lizbono dziewczyno – panno – dziewczyno Świetlista, że oczy me widzą tak czysto Twoimi piersiami są wzgórza handlarko Do drzwi twoich zwabia mnie tu czułość. To miasto wyszyte całe jest światłem Jak ręcznik złożony równo nad morzem Lizbono dziewczyno – panno – kobieto Tyś miasto– kobieta – życie moje.Gdy przechodzę Terreiro*** przez Ciebie Wtedy Grasa****(Graça) ja widzę Cię nagą Kiedy gołąb oko puszcza z uśmiechem To z ulicy tyś panią. I dzielnicy najwyższe marzenia Jak pogodzić się z losem też wiedział Ducha życia we wszystkich rozsiewał O tym będę wciąż śpiewałLizbono dziewczyno – panno – dziewczyno Świetlista, że oczy me widzą tak czysto Twoimi piersiami są wzgórza handlarko Do drzwi Twoich zwabia mnie tu czułość. To miasto wyszyte całe jest światłem. Jak ręcznik złożony równo nad morzem. Lizbono dziewczyno – panno – kobieto. Tyś miasto– kobieta – życie moje. Coda: Lizbono miłości moja, jedyna Przez ręce się cicho moje przemykasz Lizbono-dziewczyno- panno – kochana Tyś miasto– kobieta – mego życia. Lizbono moja dziewczyno *(zamek-twierdza św. Jerzego) **Ribeira – Rynek w Ribairze; Nabrzeże Ribaira ***Terreiro – stacja metra w Lizbonie ****Graça – dzielnica Lizbony |
A oto jeszcze kilka innych wersji tej piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=-1a5V6EY3pI https://www.youtube.com/watch?v=69JL_jTyMF0 https://www.youtube.com/watch?v=lCBRd0974Ek https://www.youtube.com/watch?v=7BkztuSmSE8 https://www.youtube.com/watch?v=zySc8aIPrOE

Całe bogactwo różnorodnych wersji, ale tak to bywa z piosenkami, które podobają się szerokiej publiczności. Dobrze jest odświeżyć od czasu do czasu stary przebój.
Dziękuję za świetny post! Nie miałam pojęcia, że Menina e moça ma korzenie starsze niż Com que voz Amalii…
Zastanowiło mnie również polskie tłumaczenie. A dokładniej fragment o „mulher da rua”. Jeśli dobrze mi wiadomo, to po portugalsku oznacza to tylko jedno: prostytutkę… Absolutnie nie chcę czepiać się tłumaczki, wszak to jej wybór. Intryguje mnie jednak ta tendencja do uszlachetniania tekstów fado przez tłumaczy, a nie po raz pierwszy się z nią spotykam. Abstrahując nawet od tego konkretnego przykładu: czy nie jest trochę tak, że w ten sposób pozbawia się fado jego kolorytu?…
To prawda, małe historje, niczym matrioszki, kryją w sobie jeszcze inne historyjki 🙂
Osoba, która tłumaczyła te teksty, jest wielkæ entuzjastką fado, ale z pewnościæ nie jest profesjonalną tłumaczką i sama zresztą do tego miana nie pretenduje. Ja sobie jej teksty cenię za to, że tym którzy języka portugalskiego nie znają, przybliża nieco tematykę danego utworu. Przyznam się jednak, że ja bardzo często nie staram się zagłębiać w tekst, chłonąc klimat całości. W myśl tego, co o fado powiedziała sama Almalia- fado nie należy rozumieć, fado należy czuć … 🙂
A zamieściłem to konkretne tłumaczenie, bo niestety chyba do tej pory nikt oprócz jego autorki nie pokusił się o tłumaczenie tekstów piosenek fado na język polski …